środa, 14 grudnia 2016

Być doskonałym ...

Słowo "doskonałość", czy też stwierdzenie "być doskonałym" jest pojęciem bardzo względnym. Dla każdego z nas oznacza coś innego. Dziedzin doskonałości jest wiele. Dla jednych będzie się to wyrażało w stylu ubierania, modzie, a dla innych w stanie umysłu, czy jakiejkolwiek umiejętności, którą wytrwale trenuje, by osiągnąć ... no właśnie, co ?




W dzisiejszych czasach większa część społeczeństwa pragnie wspinać się po drabinie życia, by osiągnąć cel, który stricte jest tematem głównym tej notki. Pytanie, które się teraz nasuwa brzmi: Ale po co o tym piszesz ?  
Jako, że jestem już uczennicą klasy pierwszej liceum, zaczyna docierać do mnie, iż za trzy lata tak naprawdę rozstrzygnie się moje dalsze życie.        




Nieustannie rozmyślam o mojej przyszłości i uważam, że nie dotyczy to tylko mnie, jako pojedynczej jednostki, lecz znacznej większości nastolatków w moim wieku, czy też starszych. Presja, którą utworzyło społeczeństwo, którą utworzył cały świat wprowadza w załamanie nerwowe młodzież, ale i rodziców, którzy również boją się o przyszły byt swoich dzieci. 




Od najmłodszych lat kodowane jest nam to, abyśmy dążyli do obrazu ideału przez pilne uczenie się, a w konsekwencji dostawanie dobrych ocen. Ludzie, którzy otaczają nas od dziecka, powtarzają, że bez idealnych wręcz wyników w nauce nic w życiu nie osiągniemy. Im jesteśmy starsi i bliżsi najbardziej stresującego momentu w naszym "przed dorosłym już prawie" życiu - matury, tym bardziej myślimy o tych wszystkich słowach. Wyobrażamy sobie, że osiągając słabe wyniki maturalne, skazani jesteśmy na bezrobocie i klęskę w życiu. 




Opisuje to wszystko, gdyż pomimo iż jestem dopiero (a może już) w pierwszej klasie, presja najważniejszego egzaminu życiowego, który podobno zwany jest egzaminem dojrzałości, ciąży nade mną tak naprawdę od gimnazjum, ale dopiero teraz zaczynam nieść na własnych plecach to brzemię. Wracając ścisłe do tematu - gorsze wyniki na maturze wcale nie oznaczają dla nas klęski. Jest wiele osób, które i bez tego papierka, rzekomo potwierdzającego inteligencje człowieka odniosło sukces. Pomimo, że wszyscy wywierają na nas ogromną presje, starajmy nie dać się zwariować i podchodzić do osiągania doskonałości na różnych płaszczyznach ze spokojem i bez przesady.  


Wiem, łatwo mi jest teraz to pisać. Spokojnie, bez stresu, lecz tak naprawdę rzeczywistość jest troszkę inna, brutalniejsza. Siedząc przed komputerem i pisząc tę notkę, sama próbuje przekonać się do mych słów. Myślę, że z czasem powoli zacznę wdrażać je w życie i nauczę się panować nad nerwami. Nawet w innych aspektach doskonałości nie bądźmy przesadnie ambitni i nie dajmy się zjeść stresowi. 

Bluzka|Aliexpress.com|    Spódniczka|New Look - Lump|     Buty|Aliexpress.com|     Kapelusz|E-bay.pl|     Okulary|Aliexpress.com

A wy jak zapatrujecie się na temat wmawiania nam, abyśmy ciągle dążyli do osiągnięcia doskonałości ? 














6 komentarzy:

  1. W kwietniu ukończyłam ogólnokształcące liceum. W maju napisałam maturę. Niestety z powodu matematyki jej nie zdałam. Koniec życia? na dzień dzisiejszy jestem Animatorem z doświadczeniem np. w Miejskim Ośrodku Kultury w moim mieście.. większość osób z mojej klasy baluje na studiach i nic nie robi. Ja się rozwijam. Na pewno gdybym zdała maturę poszłabym na historię. Tak strasznie byłam jej pewna, bzdura. Dzięki stażu i tym wszystkim co osiągnęłam odkryłam swoją pasję i sens.
    Najważniejsze to chwytać z życia jak najwięcej. Na prawdę polecam to. Kiedyś czułam to samo.. każdy jeszcze straszy maturą. A to nie jest takie straszne. To stres wszystko niszczy. A po wszystkim okazuje się ej.. to nie takie złe..
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się spódniczka!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, chętnie będę tu częściej zaglądać.

    http://twojapozyczka24h.pl/34995

    OdpowiedzUsuń
  4. Zacznę najpierw od tego że też nosiłam creepersy w 1 liceum i do teraz mam do nich wieelki sentyment <3

    A co do tego co naisałaś.. Człowiek żyje w schematach bo tak był uczony przez wieki. Przez x lat został wytworzony wzorzec myślenia, że tylko ciężka nauka i praca pomogą nam osiągnąć sukces w życiu. Wg mnie 18 lat to bardzo mało na wybór ścieżki swojego życia. Wiele osób gdy kończyłam liceum nie wiedziało czego chce od życia. Taka nagonka ze strony rodziców i nauczycieli wcale nie pomaga młodym ludziom. W dzisiejszym świecie nie raz widzimy, że to nie nauka przyniosła komuś sukces, ale pomysłowość. Osobiście uważam, że jeśli ktoś ma wiedzę a nie ma planu na życie to może gorzej na tym wyjść niż osoba która wie czego chce i ma na to plan.

    Pozdrawiam!
    http://ullanastja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak... w dzisiejszych czasach musimy być idealni perfekcyjni doskonali bo inaczej zginiemy wsrod innyh ideałów. Szkoda ze w dobie naszych czasow jest propagowane konkretne piekno, konkretna sylwetka, konkretny makijaż. Powoli zamiat kolorowyh różnorodnych ludzi stajemy się klonami. To przykre. Super blog, obserwuję zapraszam 😆 www.makeupowka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Newsletter - Zapisz się!